500 mln zł trafi do firm, które ucierpiały na rosyjskim embargu

Dopłaty dla przedsiębiorców

Zgodnie z obietnicami, rząd postanowił pomóc firmom, które ucierpiały na embargu nałożonym przez Federację Rosyjską na część towarów z Polski. Według dotychczasowych ustaleń, na ten cel przeznaczonych zostanie 500 mln złotych.

Kiedy Rosja nałożyła embargo na znaczną część produktów spożywczych importowanych z Polski, rząd obiecał wsparcie dla tych firm, które poniosły z tego powodu odczuwalne straty. Politycy zamierzają dotrzymać słowa i już teraz wiadomo, że na ten cel przeznaczonych zostanie 500 mln złotych. Ma to sprawić, że firmy ponoszące straty utrzymają się na rynku, a ich pracownicy zachowają pracę. Zakłada się, że przeznaczona suma wystarczy, by efektywnie pomóc najbardziej poszkodowanym jednostkom. Pieniądze nie będą jednak wypłacane jako rekompensata w gotówce. Poszczególne przedsiębiorstwa uzyskają natomiast dopłaty do szkoleń dla pracowników, opłacanie składek do ZUS, a także dopłaty do wynagrodzeń zatrudnionych osób.

Jak poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, pomoc dla przedsiębiorstw zostanie podzielona na dwie transze. Pierwsza przeznaczona jest do rozdysponowania w przyszłym roku. Kolejna zostanie rozdzielona między poszkodowanych przedsiębiorców w roku 2017. Na razie jest to wyłącznie projekt, jednak praktycznie pewnym już jest, że w ciągu najbliższych 2 tygodni zostanie on zaakceptowany przez rząd. Póki co, trafił on do konsultacji społecznych.

Resort pracy podał kryteria, jakie kwalifikują podmioty gospodarcze do otrzymania wsparcia rządowego z tytułu utraty części klientów. Wiadomo już, że o dopłaty wnioskować mogą firmy przetwórcze, transportowe, a przede wszystkim, handlowe. Dodatkowo mogą to być wyłącznie te jednostki, które licząc od 6 sierpnia tego roku zanotowały spadki przychodów wynoszące minimum 15% w ujęciu rocznym.

Wiadomo także, że firmy dotknięte przez rosyjskie embargo będą wspierane przez Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Pomoże on wypłacać pracownikom zaległe pensje w przypadku, gdy pracodawca nie był w stanie dokonać tego ze względu na przestój lub na skrócenie czasu pracy. Na każdego podwładnego przypaść będzie mogło maksymalnie 1,1 tysiąca złotych. W ramach opłacania składek do ZUS oraz dofinansowywania szkoleń z Funduszu będzie można uzyskać do 11,3 tysiąca złotych na osobę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.